Tadeusz Bałakier
Tadeusz Bałakier: Tematem moich prac są więc: fragmenty starej architektury wiejskiej i skromne podwórka, przydomowe sady, wiejskie poletka, wydeptane dróżki, stare przydrożne drzewa i wiejski pejzaż. Uważam, że sztuka jest kształtem natury, podobnie jak twierdzili dawni mistrzowie oraz wielu obecnie tworzących, a czerpiących inspirację z natury często ją przetwarzając do form abstrakcyjnych. Obraz rzeczywistości, traktowany jako wizerunek świata okazuje się jedynie sposobem ukazywania jego różnorodności. Staram się chaos rzeczywistości sprowadzić do równowagi bardzo często uzyskuje to dzięki horyzontowi, który jest wyznacznikiem harmonii. Horyzont jako miejsce spotkania nieba z ziemią jest też miejscem, gdzie łączy się myślenie z odczuciem, potrzeba istnienia z jego racją. Ponieważ zarówno inspiracją jak i miejscem pracy jest dla mnie plener, często w trakcie pracy zmieniające się warunki zewnętrzne (np. światło) decydują o zmianie pierwotnej koncepcji, pojawiają się również zmiany powodowane napływającymi w trakcie malowania pomysłami. Uważam, że aby oddać pewną prawdę wypływającą z natury należy się na nią otworzyć i dostroić. Można to osiągnąć przez poznawanie, cierpliwość obserwacji i skupienie, towarzyszyć temu musi powodowany różnymi przyczynami stan fascynacji.


